Łk 6, 37
"Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone."
Co nam mówi ten fragment wzięty z Ewangelii Łukasza? Mówi on nam na pozór prosto co mamy robić żeby i nam dobrze czyniono, ale gdy wczytamy się w ten fragment dochodzimy do wniosku że tak naprawdę jest w tym fragmencie część "przepisu" na zbawienie. Dlaczego tak sądzę? Sądzę tak ponieważ, wszystko można podpiąć pod spotkanie z Bogiem tuż po śmierci ciała. Sąd ostateczny który skończy się niebiem(odpuszczeniem win) lub piekłem(potępieniem). Patrząc z takiej perspektywy możemy dostrzec że jest w jednym zdaniu zawarte dużo informacji na temat tego jak postępować. Nie mamy sądzić swoich bliźnich, a sami nie będziemy sądzeni, nie mamy potępiać, a nie będziemy potępieni. Mamy również odpuszczać. I nie chodzi o to, że podczas kłótni z kimś myślimy sobie "a dobra. Odpuszczę. Niech mu będzie". Nie. Mamy odpuszczać i wybaczać złe uczynki innych względem nas, mamy po prostu przebaczać, a nam zostanie przebaczone.
Życzę tego sobie i Wam, abyśmy potrafili nie sądzić, nie potępiać i abyśmy potrafili wybaczać.
Amen
Komentarze
Prześlij komentarz